Agregacja

Agregacja występuje w makroekonomii. Jest to łączenie wielkości mikroekonomicznych ze sobą. Wielkości gospodarcze dzielimy ze względu na zasoby oraz strumienie. Czym różnią się obydwa słowa? Otóż zasoby są to stany wielkości danych ,,rzeczy” w odpowiednim momencie, a strumienie oznaczają nagromadzenie ich w odpowiednim przedziale czasu. Tylko tyle i aż tyle… Przy dokonywaniu agregacji musimy pamiętać, że należy agregować jedynie wielkości jednorodne (albo zasoby, albo strumienie. Nigdy ich ze sobą nie łączmy, gdyż jest to błędne). Jeżeli już agregujemy zasoby musimy pamiętać, żeby wielkości ekonomiczne dotyczyły tego samego momentu. Poza tym przy agregowaniu strumieni bierzemy pod uwagę tylko dane z tego samego okresu czasu (przedziału). Agregacja wymaga odpowiednich jednostek. Mierzenie makrowielkości gospodarczych w jednostkach naturalnych ma ograniczony zakres (umożliwione tylko w odniesieniu do niektórych kategorii) W przypadku mierzenia zdecydowanej wielkości agregatów musimy stosować jednostki wartościowe, czyli pieniężne. Pieniądz rządzi także tutaj, chociaż nie ma co się dziwić… W końcu makroekonomia to dział ekonomii… To nie są zwyczajne implanty, które wszczepia się upiększenia ciała (oczywiście nie zawsze to nam wychodzi, jednak zamiary są zwykle takie same. Tylko jedna kobieta na świecie chciała się od razu upodobnić do kota. Niestety efekty są opłakane, a ona została znana na całym świecie). Implanty wszczepiamy wedle algorytmu i pewnych zasad, z ekonomią tak nie jest. Trzeba pamiętać o podstawowych zasadach (na przykład strumień można agregować jedynie ze strumieniem w tym samym przedziale czasu). Osobiście uważam, że łatwiej jest zapamiętać jak wszczepia się implanty niż poznać oraz zrozumieć całą teorię ekonomii (chociaż biostatystyka byłą o wiele gorszym, jednocześnie mniej przydatnym przedmiotem na studiach).Pewnie w tym momencie się mylę, bo nawet (albo aż) implanty są jednymi z najtrudniejszych rzeczy w chirurgii… Jednak mylić się jest rzeczą ludzką, nieprawdaż? Mawiał już tak Terencjusz, a czasami trzeba posłuchać osób bardziej doświadczonych przez życie niż my...On do takich z pewnością należał. Życie w dobie bez Internetu, nowoczesnych technologii i ciemnoty należy do naprawdę wyniszczających. Przynajmniej tak osobiście uważam, choć na pewno się nie mylę w tym przypadku…
Warto zerknąć także na :